dedykowany dla osób,które są jeszcze szczęśliwe (kliknij na dedyk)
Przejechała dłonią po sofie zrobionej ze skóry. Usiadła i czekając na Hailey włączyła telewizor. Oparła się i zaczęła oglądać jakiś beznadziejny film. Poczuła kokosowy zapach unoszący się ze świeczek. Westchnęła i mrużąc oczy wdychała swój ulubiony zapach.Tydzień temu zaczęły się wakacje i chciałaby je wykorzystać jak najbardziej;koniec siedzenia całymi dniami przed komputerem i obżeranie się popcornem. Ma je spędzić aktywnie z Zoe,Callie i Kate. A nawet już powinna. Chociaż,dzisiaj przyjeżdża Hailey - jej siostra cioteczna. Emma podziwia ją między innymi za świetny głos. Zawsze na Świętach śpiewa dla całej rodziny.
Obie roześmiane szły przed siebie ścieżkami w lesie. Niosąc dwie reklamówki z zakupami opowiadały co się działo w ich życiu,gdy drugiej nie było. Emma dowiedziała się,że Hailey miała bardzo dużą ilość chłopaków. U brunetki jednak zbyt dużo się nie działo. Szkoła,nauka,szkoła. Wieczna nauka. Nadal pała miłością do Colina. Szatyna z zielonymi oczami,które świecą na kilometr. Najgorsze jest tylko to,że on o tym wie. Raz przypadkiem zobaczył jak w zeszycie rysuje E+C=♥.
Colin zignorował to. Zabolało ją to,ale nadal to do niego czuje.
-Jesteś głupia.-odezwała się Hai. Prychnęłam i mocno walnęłam ją w ramię. Może jestem,ale Colin to pierwszy chłopak,w którym się poważnie zakochałam. Czuję to do niego już dwa lata i nie mogę przestać.
-A jak u ciebie z Michael'em?-pytam śmiejąc się. Hailey spuszcza głowę w dół. Nie widziałam jej pięć lat takiej smutnej.
-Koniec.
-Przyniosłyśmy pączki!-krzyczymy obie i podnosimy wysoko reklamówki. Zawsze jak rodzina Hailey przyjeżdża,objadamy się pączkami. To jest taka nasza mała tradycja. Wykonujemy ją już z pięć lat i z roku na rok pączków trzeba coraz więcej kupować. Mój nowy jest już w drodze i za dwa miesiące powita na ten świat.Wybraliśmy nawet imię. Olivier.Przepiękne,prawda? Bardzo się ekscytuje,aż go zobaczę.
-Jak szkoła,Emma?-pyta jedna z ciotek.Na jej wąskich ustach widać kapiący dżem. Jednym słowem: F U J.
-Bardzo dobrze.-uśmiecham się i odkładam pączka na talerz. Jakoś mi się odechciało.
Jak widzicie,Emma jest jeszcze szczęśliwą osobą. Ale podkreślam JESZCZE.
~~~~~~~~~
PRZEPRASZAM ZA MAŁĄ CZCIONKĘ,ALE CUŚ MI SIĘ ZEPSUŁO :(
#SMUTEGG
Emily ♥

Hej :)
OdpowiedzUsuńPierwszy rozdział to po prostu perełka :**
Pisz szybko nexta :D
Buziaczki :*
Szalonaa <3
Ps. Zapraszam na rozdział do mnie ;)
Hej.
OdpowiedzUsuńCudeńko.
Piszesz cudownie.
Uwielbiam czytać twoje śliczne dzieła :)
"Jak widzicie,Emma jest jeszcze szczęśliwą osobą. Ale podkreślam JESZCZE." - Co złego może się zdarzyć?
Perełka.
Wpadniesz do mnie na rozdział?
Pozdrawiam.
Miss Blueberry
Rozdział u ciebie? Szybko lecę czytać! :D
UsuńSuuuuper💁💕💕
OdpowiedzUsuńWrócę, ponieważ zaglądasz do mnie. Jak bym nie wróciła przypomnij mi proszę.
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawe.
UsuńIdę zobaczyć bohaterów i pisać do siebie.
Narka
Księżniczka Blairka